Osiem studiów gier z potencjałem. Czy producenci wrócą do łask?
Polskie studia gier są niedowartościowane na giełdzie. Analitycy wskazują osiem producentów z potencjałem wzrostu, a CD Projekt czeka na premierę Wiedźmina 4.
Polska branża gier wideo jest niedowartościowana na giełdzie, a osiem studiów ma szansę na wzrost akcji dzięki potencjałowi swoich produkcji i zdywersyfikowanego portfolio tytułów. Podczas sesji 25 czerwca 2026 roku indeks WIG-gry spadł razem z całym rynkiem, ale analitycy wskazują, że rekomendacje dla 94 proc. spółek stanowiących indeks sugerują niedowartościowanie.
Dlaczego CD Projekt dominuje indeks WIG-gry?
CD Projekt stanowi aż 85 proc. wagi indeksu WIG-gry, co czyni go kluczowym barometrem kondycji całej branży. Od połowy kwietnia notowania studia znajdują się pod presją, a środowa sesja przyniosła mocną przecenę akcji. Kurs zamknął się na poziomie 227 zł ze spadkiem około 1 proc., znacznie poniżej średniej ceny docelowej z tegorocznych rekomendacji wynoszące 260 zł (implikującej 14-proc. wzrost).
Analiza techniczna nie sprzyja kursowi. Analitycy BM mBanku zwracają uwagę, że od kilku tygodni wyprzedaż odbywa się przy podwyższonych obrotach, wzmacniając negatywny wydźwięk ruchu. Przełamanie większości kluczowych poziomów wsparcia, w tym minimów z listopada 2025 roku, wyraźnie sprzyja podaży. Dopiero powrót powyżej 240 zł byłby pierwszym sygnałem poprawy nastrojów.
Z fundamentalnego punktu widzenia kluczowe dla wyników studia będą terminy premier kluczowych gier, szczególnie czwartej części “Wiedźmina”. Analitycy obstawiają, że dojdzie do niej w końcówce 2027 roku. Opóźnienie mogłoby wymusić rewizję prognoz i przesunięcie spodziewanych dużych zysków na 2028 rok.
W tym tygodniu CD Projekt zmienił nazwę na CD Projekt RED, ujednolicając nazwę spółki z nazwą studia. Zarząd uzasadnił zmianę chęcią zapewnienia spójności w komunikacji marki na globalnym rynku i wsparciem procesów rekrutacyjnych.
Osiem studiów z potencjałem wzrostu
Spośród 22 producentów gier notowanych na rynku głównym indeksu WIG-gry, pozytywne zalecenia znaleźli analitycy dla ośmiu studiów. W 13 przypadkach nie było aktualnych raportów, a w jednym wyceny implikują przewartościowanie.
| Studio | Rekomendacja | Cena obecna | Cena docelowa | Potencjał |
|---|---|---|---|---|
| Bloober Team | Pozytywna | 24-25 zł | ~40 zł (Trigon DM) | +66% |
| 11 bit studios | Akumuluj | ~140 zł | 167 zł (BM Banku Millennium) | +19% |
| Artifex Mundi | Kupuj | ~23 zł | 28,2 zł (Erste Group) | +23% |
| Creepy Jar | Pozytywna | ~518 zł | 616 zł (Noble Securities) | +19% |
Bloober Team: Sukces “Cronos: The New Dawn”
Bloober Team może odetchnąć z ulgą — jego najdroższa i najbardziej ambitna produkcja własna “Cronos: The New Dawn” zrealizowała najważniejszy biznesowy kamień milowy. Koszty się zwróciły i spółka już zarabia na grze. Break-even osiągnęła w zaledwie 9 miesięcy, co prezes Piotr Babieno uważa za sukces biorąc pod uwagę ogromną skalę przedsięwzięcia.
Gra spotkała się z niezwykle ciepłym przyjęciem recenzentów i graczy. Jeszcze w 2026 roku czeka nas premiera pierwszego DLC w historii Bloobera — “Cronos: Lazarus”. Prezes podkreśla, że budowanie nowych marek jest znacznie trudniejsze niż kilka lat temu, ale udało im się stworzyć fundamenty pod coś, co ma szansę stać się jednym z kluczowych IP w portfolio studia.
Creepy Jar: Fala wznosząca dzięki “StarRupture”
Creepy Jar jest na wyraźnie wznoszącej fali. Wycena Noble Securities z maja wskazuje cenę docelową 616 zł, podczas gdy obecny kurs oscyluje wokół 518 zł, dając potencjał wzrostu o 19 proc. Studio ma historycznie najlepsze wyniki w I kwartale 2026 roku — wypracowało 40 mln zł przychodów i 29,8 mln zł zysku netto. To efekt udanej premiery “StarRupture” na początku stycznia 2026 roku oraz bardzo dobrej sprzedaży flagowego tytułu “Green Hell”.
11 bit studios i Artifex Mundi
BM Bank Millennium w raporcie z 10 czerwca podniósł rekomendację dla 11 bit studios do “akumuluj” z “neutralnie”, wyznaczając cenę docelową na 167 zł. Obecny kurs jest poniżej 140 zł, co daje potencjał wzrostu o 19 proc.
Este Group w raporcie z 22 czerwca utrzymało rekomendację “kupuj” dla Artifeksu, podnosząc cenę docelową do 28,2 zł z 27,5 zł. Kurs studia oscyluje teraz wokół 23 zł. Analitycy zakładają, że najbliższe kwartały będą miały istotne znaczenie dla wyników spółki ze względu na implementację metagry do “Unsolved” oraz premierę “Void Hunters”.
Co to oznacza dla inwestorów?
Polska branża gier wideo ma przed sobą kluczowy okres. Średnie ceny docelowe analityków implikują dwucyfrowe niedowartościowanie akcji, ale warunkiem powodzenia jest dostarczenie świetnych gier i utrzymanie zdywersyfikowanego portfolio tytułów. Rynek zawsze docenia jakość i stabilny wzrost w długim terminie.
Kluczowe będą premiery planowanych gier — zarówno dla CD Projektu (Wiedźmin 4), CI Games (“Lords of the Fallen 2” przesunięty na Q1 2027), jak i mniejszych studiów. Każda premiera to niewiadoma, ale studia takie jak Bloober Team czy Creepy Jar już pokazały, że potrafią dostarczać komercyjne sukcesy.
W Polsce działa około 400 spółek zajmujących się grami, z czego niemal 100 notowanych jest na warszawskim parkiecie. Większość z nich znajduje się na NewConnect, ale osiem studiów na rynku głównym ma szansę na wzrost dzięki potencjałowi swoich produkcji i rosnącemu zainteresowaniu inwestorów branżą gier wideo.
Najczęstsze pytania
Które polskie studia gier mają pozytywne rekomendacje analityków?
Osiem studiów ma zalecenia do kupna: CD Projekt, Bloober Team, Huuuge, 11 bit studios, Playway, Creepy Jar, Artifex Mundi i Big Cheese Studio. Pozostałe 13 z 22 producentów notowanych na rynku głównym nie mają aktualnych raportów.
Kiedy powinna premierę Wiedźmin 4 od CD Projektu?
Analitycy obstawiają premierę czwartej części "Wiedźmina" na koniec 2027 roku. Opóźnienie mogłoby wymusić rewizję prognoz i przesunięcie spodziewanych zysków na 2028 rok.
Ile zarabia Bloober Team na "Cronos: The New Dawn"?
Studio osiągnęło punkt rentowności (break-even) w 9 miesięcy od premiery. Gra spotkała się z ciepłym przyjęciem recenzentów i graczy, a spółka już generuje zyski na tym tytule.
Jakie są perspektywy dla akcji polskich producentów gier?
Średnie ceny docelowe analityków implikują dwucyfrowe niedowartościowanie akcji branży. Kluczowe będą premiery nowych gier i wyniki finansowe w najbliższych kwartałach.
Ile studiów gier działa w Polsce?
W Polsce funkcjonuje około 400 spółek zajmujących się grami, z czego niemal 100 notowanych jest na warszawskim parkiecie, głównie na NewConnect.
Na podstawie: Parkiet. Tekst opracowany redakcyjnie.