czwartek, 6 sierpnia 2026
Premiery

Kingdom Come: Deliverance 3 z datą premiery. Czesi pracują nad trzecią odsłoną

Warhorse Studios potwierdza, że trzecia część Kingdom Come zadebiutuje w roku fiskalnym 2027–2028.

Autor: Karol Dębowski, 6 sierpnia 2026
A knight in full armor engaged in a lively medieval reenactment outdoors.
Fot. Kostiantyn Klymovets / Pexels · Pexels License

Trzecia odsłona serii Kingdom Come: Deliverance trafi do sprzedaży w roku fiskalnym 2027–2028, czyli między kwietniem 2027 a marcem 2028 roku. Informację potwierdził Tobias Stolz-Zwilling, dyrektor ds. komunikacji w Warhorse Studios, w rozmowie z chińskim serwisem Shanghai Daily, którą przytoczyli polskie portale branżowe.

Kiedy dokładnie debiutuje nowe Kingdom Come?

Dyrektor PR czeskiego studia ujawnił, że kolejna odsłona serii powinna pojawić się w przyszłym roku podatkowym. Termin obejmuje okres od kwietnia 2027 do marca 2028, co daje deweloperom rozpiętość prawie całego roku. W praktyce oznacza to, że premiera może nastąpić zarówno wiosną 2027, jak i na koniec zimy 2028 roku. Żadne ze źródeł nie podaje dokładnej daty – jest to jedynie orientacyjny przedział czasowy.

Dla współczesnych standardów branżowych, gdzie budżety rosną, a czasy produkcji się wydłużają, termin ten jest zaskakująco szybki. Może to sugerować, że będzie to mniejszy tytuł osadzony w uniwersum Kingdom Come, a nie pełnoprawna „trójka” z całkowicie nową zawartością – chociaż studio nie potwierdziło tej tezy wprost.

Jaki będzie tytuł trzeciej części?

W końcówce lipca Warhorse Studios zarejestrowało w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej nowy znak towarowy: Kingdom Come Salvation. To wskazuje, że podtytuł nowej gry będzie brzmiał właśnie „Salvation”, a nie będzie ona zawierać cyfrę „3” w tytule.

Rejestracja znaku towarowego jest standardowym krokiem w branży gamingowej, który potwierdza, że studio rzeczywiście pracuje nad nową produkcją. Dla fanów serii był to jednoznaczny sygnał, że kolejna odsłona jest w trakcie tworzenia.

Czy Warhorse zmieni podejście do gry?

Czeskie studio kategorycznie zapewniło, że pozostanie wierne swoim korzeniom. Tobias Stolz-Zwilling wyraźnie stwierdził, że Warhorse Studios nie planuje zmieniać fundamentów serii tylko po to, by podążać za rynkowymi trendami. Studio stawia przede wszystkim na zachowanie charakterystycznego dla Kingdom Come: Deliverance immersyjnego doświadczenia średniowiecznego realizmu.

To jest kluczowa deklaracja – oznacza, że nowe Kingdom Come nie będzie zawierać fantastycznych elementów, nadnaturalnych mocy czy innych cech popularnych we współczesnych grach RPG. Gra pozostanie grą historyczną z naciskiem na autentyzm, walki bez magii i głęboką immersję w średniowieczny świat.

AspektInformacja
Orientacyjna data premieryKwiecień 2027 – marzec 2028
PodtytułKingdom Come Salvation
Podejście studiaWierne korzeniom, historyczny realizm
Inne projekty WarhorseRPG w świecie Władcy Pierścieni (w fazie koncepcji)
Poprzednia częśćKingdom Come: Deliverance 2 (luty 2024)

Dlaczego trzecia część pojawia się tak szybko?

Sukces Kingdom Come: Deliverance 2 jest bezprecedensowy. Druga odsłona, wydana w lutym 2024 roku, stała się jednym z największych przebojów na rynku gamingowym ostatnich lat. Gra otrzymała liczne nominacje do prestiżowych nagród, utrzymuje bardzo wysokie oceny na serwisach recenzenckich, a jej sprzedaż systematycznie rośnie.

Wpływ produkcji Warhorse Studios sięgnął nawet poza świat gier – zamek Trosky w Czechach, który posłużył inspiracją dla gry, odnotował znaczny wzrost zainteresowania turystów. To pokazuje, jak głębokie i trwałe jest zaangażowanie społeczności wokół serii.

W mediach społecznościowych gracze aktywnie dyskutują o trzeciej części i wyrażają entuzjazm na wiadomość o jej potwierdzeniu. Taka recepcja jest dla studia wystarczającym powodem, by szybko ruszyć z pracami nad kolejną odsłoną.

Co z grą w świecie Władcy Pierścieni?

Warhorse Studios pracuje równocześnie nad dwoma projektami. Większość zespołu developerskiego zajmuje się nowym Kingdom Come, podczas gdy pozostała część przygotowuje wstępne prace koncepcyjne nad grą osadzoną w świecie Władcy Pierścieni. To będzie RPG z otwartym światem, ale na jego premierę przyjdzie nam czekać znacznie dłużej niż na trzecią część Kingdom Come.

Tobias Stolz-Zwilling nie zdradził żadnych informacji dotyczących możliwej daty premiery produkcji tolkienowskiej. Biorąc pod uwagę, że dopiero co rozpoczęto prace koncepcyjne, można zakładać, że będzie to projekt na lata 2029–2030 lub później.

Co to oznacza dla graczy?

Dla fanów średniowiecznych RPG-ów to bardzo dobre wieści. Warhorse Studios wykazuje, że nie zamierza pójść na kompromis z artystyczną wizją serii, mimo rosnącej presji rynkowej. W czasach, gdy wiele studiów dostosowuje swoje gry do trendów (dodając elementy multiplayer, mikrotransakcji czy upraszczając mechanikę), stanowisko Warhorse jest odświeżające.

Trzecia odsłona Kingdom Come będzie kontynuacją przygód Henryka w średniowiecznych Czechach, z takim samym naciskiem na immersję, realistyczną walkę i głęboką fabułę. To oznacza, że gracze mogą spodziewać się podobnego doświadczenia do poprzednich części – z nowymi lokacjami, postaciami i wyzwaniami, ale bez skoku w stronę fantasy czy uproszczenia mechaniki.

Jednocześnie warto pamiętać, że termin premiery jest orientacyjny. Historia branży gamingowej pokazuje, że daty mogą się przesuwać, szczególnie gdy studio zależy na jakości. Jednak biorąc pod uwagę tempo pracy Warhorse Studios i sukces poprzedniej części, istnieje realna szansa, że gra rzeczywiście pojawi się w zapowiadanym oknie czasowym.

Na podstawie relacji: gry.interia.pl, GRY-OnLine Newsroom, CD-Action. Tekst opracowany redakcyjnie na podstawie kilku niezależnych źródeł.