FaZe bez Jakuba Pietruszewskiego w ćwierćfinale Esports World Cup
Drużyna FaZe z polskim graczem jcobbba przegrała z Vitality 0:2 w playoff'ach Esports World Cup w Paryżu. Zobacz przebieg spotkania i wyniki pozostałych meczów.
Drużyna FaZe Clan, w składzie której gra polski gracz Jakub Pietruszewski znany jako jcobbb, pożegnała się z Esports World Cup w fazie playoff’ów. W Paryżu zespół zmierzył się z francuską drużyną Vitality i nie zdołał wygrać ani jednej mapy, ulegając rywalce 0:2.
Jak przebiegło starcie FaZe z Vitality?
Pierwsza mapa turnieju, Dust 2, była zacięta i pełna zwrotów. Vitality ostatecznie okazała się lepsza, wygrywając 13:11. Druga mapa, Cache, już wyraźnie przechyliła się na stronę zespołu z Francji, który triumfował 13:6. Dwumapowy rezultat 0:2 oznaczał koniec udziału FaZe w turnieju.
Co działo się w pozostałych meczach ćwierćfinałowych?
Oprócz starcia FaZe z Vitality, w tej fazie turnieju odbywały się inne spotkania. Natus Vincere zmierzyła się z Legacy, pokonując ją na mapach Inferno i Ancient. Natomiast pojedynek między G2 a FURIA wymagał rozegrania trzech map. Ostatecznie FURIA okazała się zwycięzcą, triumfując na Dust 2 i awansując dalej w turnieju.
| Drużyna | Przeciwnik | Wynik | Mapy |
|---|---|---|---|
| Vitality | FaZe | 2:0 | Dust 2 (13:11), Cache (13:6) |
| Natus Vincere | Legacy | 2:0 | Inferno, Ancient |
| FURIA | G2 | 2:1 | Dust 2 (wygrana) |
Co to oznacza dla polskiej sceny Counter-Strike’a?
Eliminacja FaZe z turnieju to porażka dla polskiego gracza Jakuba Pietruszewskiego, który miał szansę na zdobycie prestiżowego tytułu w jednym z największych turniejów esportowych. Esports World Cup przyciąga najlepsze zespoły ze świata, dlatego już sam udział w playoff’ach stanowi potwierdzenie wysokiej klasy drużyny. Jednak w sportach elektronicznych, podobnie jak w tradycyjnych dyscyplinach, każdy mecz decyduje o przejściu dalej — a FaZe nie zdołała wznowić się po stracie pierwszej mapy.
Wyniki pozostałych ćwierćfinałów pokazują, że turniej przyciąga światową czołówkę: zarówno Natus Vincere, jak i FURIA to drużyny z bogatą historią sukcesów. Presja w playoff’ach jest ogromna, a każdy błąd może przesądzić o losach całego spotkania. FaZe znalazła się w sytuacji, w której rywal okazał się lepiej przygotowany do tego konkretnego dnia.
Na podstawie: Respawn.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.